Ładowanie

TERAZ:

2025 – wyjątkowo rodzinny rok w Śląskim ZOO

Rok 2025 zapisze się w historii Śląskie ZOO jako czas niezwykły – pełen narodzin, pierwszych kroków i codziennych obserwacji, które przynosiły radość zarówno opiekunom zwierząt, jak i odwiedzającym. Minione miesiące pokazały, jak intensywnie tętni tu życie i jak wiele dobrego może wydarzyć się, gdy natura i troskliwa opieka idą w parze.

Już początek roku zapowiadał, że będzie to czas szczególny. W styczniu na świat przyszły trzy samice pampasowców, a także młode garny i arui. Te pierwsze narodziny nadały ton kolejnym miesiącom i potwierdziły, że zoo wkracza w wyjątkowo „rodzinny” okres.

Luty przyniósł prawdziwą różnorodność. Pojawiły się rosomaki, kolejne młode arui, a także wielbłąd Franek, który szybko stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych mieszkańców ogrodu. Jego obecność przyciągała uwagę gości i była dowodem na to, jak silną więź można zbudować między zwierzętami a ludźmi, którzy je obserwują.

Wiosna tylko wzmocniła to wrażenie. Na wybiegach pojawiły się młode świnie rzeczne, lemur wari czarno-biały, młody patas oraz dwie pantery śnieżne. Narodziny tych ostatnich były szczególnym powodem do dumy i potwierdzeniem wysokiego poziomu opieki oraz zaangażowania zespołu zoo w ochronę rzadkich gatunków.

Maj dołożył kolejne piękne rozdziały do tej historii. W zoo można było obserwować stado piskląt nandu oraz następnego małego patasa, który z dnia na dzień coraz śmielej poznawał otoczenie. Lato przyniosło wydarzenia, które na długo pozostaną w pamięci odwiedzających. Na świat przyszedł samiec żyrafy, który dzięki zaangażowaniu gości otrzymał imię Imbir. W tym samym czasie powitano także małego osiołka pitou, nazwanego Dante, szybko zyskującego sympatię rodzin odwiedzających ogród.

Końcówka roku również nie pozostała bez dobrych wiadomości. W listopadzie urodziły się dwie pigmejki, a ostatnie tygodnie 2025 roku upływały w atmosferze radości i oczekiwania – z myślą, że natura potrafi zaskakiwać do samego końca.

Miniony rok był w Śląskim ZOO czasem pełnym życia, wzruszeń i małych, codziennych cudów. Pokazał, jak ważna jest troska o zwierzęta, konsekwentna praca opiekunów oraz bliskość ludzi ze światem przyrody. To był rok, który na długo pozostanie w pamięci jako symbol rozwoju, nadziei i nowych początków.

Share this content: