Rywalizacja między miastami o wyższą frekwencję wyborczą potrafi być nie tylko zacięta, ale i… zaskakująco kreatywna! Do pojedynku prezydentów Katowic i Sosnowca – Marcina Krupy i Arkadiusza Chęcińskiego – właśnie dołączył Grzegorz Chudy, artysta znany z kultowej serii #bebokcodzienny i projektu Katowickie Beboki. A jego propozycja dodaje całej zabawie jeszcze więcej emocji!

Kajak, woda i… beboki? Nietypowy zakład prezydentów

Przypomnijmy: włodarze obu miast postanowili zmotywować mieszkańców do udziału w wyborach w niecodzienny sposób. Miasto, które osiągnie wyższą frekwencję, „nagrodzi” swojego rywala… wodną przeprawą.

Jeśli wygra Sosnowiec, prezydent Katowic Marcin Krupa będzie musiał przepłynąć kajakiem po sosnowieckich Stawikach.

Jeśli lepszy wynik osiągną Katowice, Arkadiusz Chęciński zmierzy się z kajakiem na Trzech Stawach.

Ale to nie koniec! Na fali tej zabawnej inicjatywy Grzegorz Chudy postanowił dorzucić do rywalizacji swoją artystyczną cegiełkę.

Bebokowa zagrywka – sztuka w służbie frekwencji

Artysta ogłosił w mediach społecznościowych, że w zależności od wyniku, stworzy specjalnego beboka dla zwycięskiego miasta:

Jeśli Katowice wygrają, w przyszłym tygodniu narysuje katowickiego beboka w Sosnowcu.

Jeśli lepszy będzie Sosnowiec, to sosnowiecki bebok zawita w Katowicach.

Przy okazji Chudy przypomniał swój rysunek sprzed pięciu lat, powstały jeszcze w pandemicznych czasach, pokazując, że beboki zawsze potrafią zaskoczyć.

Frekwencja, zabawa i sztuka – czy to najlepsza zachęta do głosowania?

Ta nietypowa rywalizacja pokazuje, że nawet w poważnych sprawach, takich jak wybory, można znaleźć miejsce na humor i kreatywność. A gdy do akcji wkraczają lokalni artyści, cała zabawa zyskuje dodatkowy wymiar.

Czy beboki pomogą podnieść frekwencję? Przekonamy się już wkrótce! A tymczasem – które miasto zasłuży na swojego beboka?

Źródło: FB/Grzegorz Chudy - galeria akwareli