Agresywna pasażerka, która wybiła szybę w autobusie, kierowca ignorujący trzy sądowe zakazy prowadzenia pojazdów oraz dwie kontrole drogowe zakończone przekazaniem cudzoziemców Straży Granicznej. Ostatnie interwencje policjantów w województwie śląskim miały bardzo różny przebieg.
Nie chciała wysiąść z autobusu. W ruch poszła butelka
Do nietypowego zdarzenia doszło późnym wieczorem na przystanku Boguszowice Osiedle Pętla w Rybniku. Po godzinie 23.00 policjanci zostali wezwani do autobusu, którego jedna z pasażerek nie chciała opuścić po zakończeniu kursu.
69-letnia mieszkanka Tychów miała awanturować się i przekonywać, że nie wysiądzie, ponieważ nie dotarła jeszcze do domu. Kierowca próbował wytłumaczyć jej, że autobus zakończył trasę.
Ostatecznie kobieta opuściła pojazd, ale na tym interwencja się nie zakończyła. Według ustaleń policji 69-latka miała przy sobie reklamówkę ze szklanymi butelkami. Jedną z nich rzuciła w autobus, rozbijając szybę.
Kobieta została zatrzymana. Podczas interwencji zachowywała się wulgarnie i podała policjantom nieprawdziwe dane osobowe, za co została ukarana mandatami. Policja poinformowała, że po przesłuchaniu ma usłyszeć zarzut zniszczenia mienia. Za taki czyn może grozić do 5 lat pozbawienia wolności.
Przekroczył prędkość. Miał trzy sądowe zakazy
Kolejna interwencja miała miejsce w Tychach. Policjanci drogówki zatrzymali do kontroli 51-letniego kierowcę Volkswagena. Mężczyzna jechał 68 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 50 km/h.
Samo przekroczenie prędkości okazało się jednak dopiero początkiem jego problemów. Po sprawdzeniu danych kierowcy w policyjnych systemach wyszło na jaw, że 51-latek jest poszukiwany w celu odbycia kary czterech miesięcy pozbawienia wolności.
Co więcej, policjanci ustalili, że mężczyzna w ogóle nie powinien siedzieć za kierownicą. Obowiązywały go aż trzy sądowe zakazy prowadzenia pojazdów.
51-latek został zatrzymany i ma odbyć wcześniej zasądzoną czteromiesięczną karę. Jednocześnie odpowie za kolejne złamanie sądowych zakazów. Za niestosowanie się do zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych może grozić kara do 5 lat więzienia.
Bytom. Dwie kontrole i dwóch cudzoziemców przekazanych Straży Granicznej
Z kolei w Bytomiu dwie z pozoru rutynowe kontrole drogowe zakończyły się zatrzymaniem obywateli Uzbekistanu i przekazaniem ich funkcjonariuszom Straży Granicznej.
Pierwszego z kierowców policjanci zatrzymali na ulicy Miechowickiej. 32-latek prowadzący Saaba przekroczył dozwoloną prędkość o 18 km/h. Podczas kontroli okazało się, że mężczyzna figuruje w Systemie Informacyjnym Schengen jako osoba objęta decyzją nakazującą powrót do kraju pochodzenia.
Do podobnego zdarzenia doszło kilka dni wcześniej na ulicy Dąbrowa Miejska. Tym razem uwagę policjantów zwrócił kierowca Toyoty, który przekroczył prędkość oraz naruszył obowiązek jazdy prawostronnej.
Za kierownicą znajdował się 26-letni obywatel Uzbekistanu. Mundurowi ustalili, że prowadził samochód bez wymaganych uprawnień. Także w jego przypadku sprawdzenie w SIS wykazało, że został objęty decyzją zobowiązującą do powrotu do kraju pochodzenia.
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani, a następnie przekazani funkcjonariuszom Straży Granicznej, którzy przejęli dalsze czynności w ich sprawach.
Trzy opisane interwencje pokazują, jak różnorodne sytuacje trafiają każdego dnia do śląskich policjantów – od awantur i niszczenia mienia, przez łamanie sądowych zakazów, aż po kontrole drogowe prowadzące do zatrzymania osób objętych decyzjami powrotowymi.