Leo Express coraz mocniej zaznacza swoją obecność na polskim rynku kolejowym. W pierwszym półroczu 2026 roku z pociągów przewoźnika skorzystało w Polsce aż 275 tysięcy pasażerów. Szczególnie szybko rośnie popularność nowych połączeń krajowych oraz tras łączących Polskę z Czechami.

Hiszpańsko-czeski przewoźnik podsumował pierwszych sześć miesięcy 2026 roku i poinformował o rekordowym wyniku. Z jego usług na polskim rynku skorzystało w tym czasie 275 tys. osób. Spółka wskazuje, że rosnące zainteresowanie dotyczy zarówno połączeń krajowych, jak i międzynarodowych.

Kraków – Warszawa szybko zdobywa pasażerów

Jednym z najważniejszych kierunków dla Leo Express stała się trasa pomiędzy Krakowem a Warszawą. Połączenia na tej linii wystartowały 1 marca 2026 roku.

Do końca czerwca, czyli w ciągu zaledwie czterech miesięcy, skorzystało z nich prawie 36 tys. podróżnych. Pociągi wybierają m.in. osoby dojeżdżające do pracy i na studia, pasażerowie biznesowi oraz turyści.

Przewoźnik nie ukrywa, że chce dalej wzmacniać swoją pozycję na jednej z najbardziej prestiżowych tras kolejowych w Polsce i zachęcać pasażerów do regularnego korzystania z jego usług.

Ponad 100 tysięcy pasażerów między Krakowem a Czechami

Dużym zainteresowaniem cieszą się również kursy międzynarodowe. W pierwszym półroczu na trasie pomiędzy Krakowem a Czechami i w kierunku powrotnym podróżowało ponad 100 tys. osób.

Jeszcze większą liczbę pasażerów odnotowano w przypadku połączenia Warszawa – Czechy. Z trasy uruchomionej na początku marca skorzystało 168 645 klientów. Leo Express podkreśla przy tym, że obsługuje te połączenia na zasadach komercyjnych, bez dopłat operacyjnych ze środków publicznych.

Przewoźnik chce konkurować nie tylko ceną

Leo Express przekonuje, że na rosnącą liczbę pasażerów wpływa kilka elementów – ceny biletów, standard podróży, zakres usług oraz możliwość kupowania biletów z dużym wyprzedzeniem.

Jak podkreśla dyrektor generalny Leo Express Peter Köhler, przewoźnik szczególnie pozytywnie ocenia wzrost zainteresowania trasą Kraków – Warszawa. Spółka chce, by dla regularnie podróżujących między tymi miastami jej pociągi stawały się jedną z podstawowych opcji wyboru. Bilety można standardowo kupować nawet dziewięć miesięcy przed planowaną podróżą.

Economy zdecydowanie najpopularniejsza

Pasażerowie Leo Express mogą wybierać spośród czterech klas: Economy, Economy Plus, Business oraz Premium.

Zdecydowanie największą popularnością cieszy się podstawowa klasa Economy. W pierwszym półroczu wybrało ją 85,5 proc. podróżnych. Economy Plus i Business odpowiadały łącznie za 12 proc. pasażerów, natomiast najwyższą klasę Premium wybrało 2,5 proc. klientów.

Przewoźnik zwraca jednak uwagę, że rośnie zainteresowanie droższymi wariantami podróży.

Pociąg jako miejsce do pracy i odpoczynku

Różnice pomiędzy poszczególnymi klasami nie ograniczają się jedynie do rodzaju fotela. W Economy pasażerowie otrzymują m.in. bezpłatny dostęp do Wi-Fi i możliwość zamówienia poczęstunku do miejsca.

Business oferuje większą przestrzeń i rozszerzony serwis, natomiast Premium wyposażona jest w indywidualne, regulowane fotele oraz obsługę w formule all inclusive.

Zdaniem przedstawicieli Leo Express coraz więcej podróżnych traktuje kolej nie tylko jako sposób przemieszczania się między miastami, ale również jako przestrzeń do pracy lub odpoczynku.

Konkurencja na polskich torach rośnie

Wynik 275 tys. pasażerów w pół roku pokazuje, że prywatni przewoźnicy mogą coraz mocniej zaznaczać swoją obecność na polskim rynku kolejowym. Szczególne znaczenie ma rozwój konkurencji na trasach łączących największe miasta.

Dla pasażerów oznacza to przede wszystkim większy wybór godzin odjazdów, różne standardy podróży i konkurencję cenową. Pierwsze miesiące 2026 roku pokazują, że Leo Express chce wykorzystać ten potencjał i na stałe wpisać się w kolejową mapę Polski.