Wczytywanie teraz

TERAZ:

Maleńkie cuda w śląskim zoo. Na świat przyszły dwie pigmejki karłowate

W Śląskim Ogrodzie Zoologicznym wydarzyło się coś, co wzbudziło ogromne emocje i uśmiech na twarzach opiekunów oraz odwiedzających. Rodzina pigmejek karłowatych właśnie się powiększyła – na świat przyszły dwa niezwykle drobne noworodki, przedstawiciele najmniejszych małp na świecie.

Nowe mieszkanki zoo są naprawdę mikroskopijne. Każda z nich waży około 20 gramów i wielkością przypomina ludzki kciuk. Choć wyglądają bardzo niepozornie, od pierwszych chwil życia wykazują się dużą energią i dobrą kondycją, co jest najlepszym dowodem na to, że rozwijają się prawidłowo.

Rodzinna harmonia od pierwszych dni

Narodziny maluchów to kolejny sukces hodowlany doświadczonej pary – Leokadii i Leona. Opiekunowie podkreślają, że rodzice doskonale odnaleźli się w nowej sytuacji. Co ciekawe, w świecie pigmejek główna odpowiedzialność za opiekę nad potomstwem spoczywa na samcu. Ojciec przez większość dnia nosi młode na swoim grzbiecie, oddając je matce wyłącznie na czas karmienia.

Taki model opieki jest dla tego gatunku całkowicie naturalny i pozwala zapewnić maluchom stałe poczucie bezpieczeństwa, a samicy szybciej wrócić do formy po porodzie.

Płeć i imiona – wszystko w swoim czasie

Na razie nie wiadomo jeszcze, jakiej płci są nowo narodzone pigmejki. Będzie to możliwe do ustalenia dopiero wtedy, gdy młode zaczną samodzielnie schodzić z grzbietu ojca. Opiekunowie nie ingerują w ten proces, dbając o spokój całej rodziny i unikając niepotrzebnego stresu.

Wraz z poznaniem płci pojawią się także imiona. Zgodnie z przyjętą tradycją, wszystkie będą rozpoczynać się na literę „L”, podobnie jak imiona rodziców.

Małe zwierzęta, wielkie znaczenie

Pigmejki karłowate pochodzą z wilgotnych lasów deszczowych Ameryki Południowej. Słyną z niezwykłej zwinności, umiejętności wspinaczki oraz bogatego „języka” dźwięków – od pisków i gwizdów po charakterystyczne kliknięcia. Niestety, w naturalnym środowisku są gatunkiem narażonym na wyginięcie.

Dlatego każde narodziny pigmejek w ogrodzie zoologicznym to coś znacznie więcej niż tylko radosna ciekawostka. To dowód na to, że odpowiedzialna opieka, wiedza i zaangażowanie specjalistów realnie przyczyniają się do ochrony zagrożonych gatunków.

Pojawienie się dwóch maleńkich pigmejek w śląskim zoo to piękny przykład na to, że nawet najmniejsze istoty mogą mieć ogromne znaczenie dla zachowania przyrody i budowania świadomości ekologicznej.

Fot. Śląski Ogród Zoologiczny

Share this content: