Marek Bieniek: Słowa dotrzymane – Śląsk wraca do gry
Felieton Marka Bieńka, Radnego Województwa Śląskiego
Polityka często pełna jest deklaracji i wielkich słów. Jednak prawdziwe przywództwo weryfikuje się nie w zapowiedziach, lecz w efektach. Dziś możemy z dumą powiedzieć – Śląsk znowu produkuje, tworzy i napędza polską gospodarkę.
Słowa zostały dotrzymane. W 2023 roku Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział: „Zobowiązuję się przywrócić produkcję w Bumarze.” Dwa lata później, w 2025 roku, ta obietnica stała się faktem. W Zakładach Mechanicznych „BUMAR-ŁABĘDY” S.A. podpisano umowę wykonawczą na dostawy i produkcję czołgów K2GF/K2PL – jednego z największych kontraktów zbrojeniowych w historii Polski, o wartości blisko 6,5 miliarda dolarów.
To przełomowy moment dla polskiego przemysłu obronnego i ogromny krok naprzód dla samego Bumaru. Dzięki determinacji, współpracy i konsekwentnym działaniom – również moim oraz posła Henryka Kiepury – dziś możemy mówić o nowym rozdziale potęgi śląskiego przemysłu zbrojeniowego. To nie tylko sukces Gliwic, to sukces całego regionu i całej Polski. Ale Śląsk to nie tylko przemysł obronny. To również przestrzeń dla nowoczesnych technologii i innowacji. 12 listopada 2025 roku w Chorzowie, w siedzibie firmy ALSTOM Polska (dawny Konstal), podpisano kolejną przełomową umowę – tym razem w branży transportowej.
Alstom, globalny lider w dziedzinie inteligentnej i zrównoważonej mobilności, zawarł kontrakt z PKP Intercity na dostawę 42 piętrowych elektrycznych zespołów trakcyjnych Coradia Max wraz z 30-letnim pełnym serwisem. Wartość kontraktu to 6,9 miliarda złotych, a umowa obejmuje również opcję zakupu kolejnych 30 składów. Jak podkreślił prezes Alstom Europe, Andrzej DeLeone, pociągi Coradia Max zostaną zaprojektowane i zmontowane w Polsce – przy znaczącym udziale polskich inżynierów w Chorzowie i Nadarzynie. To dowód, że nasz region potrafi łączyć tradycję przemysłową z nowoczesnością i zrównoważonym rozwojem.
Polskie Stronnictwo Ludowe konsekwentnie wspiera takie inicjatywy – inwestycje w miejsca pracy, w innowacje, w przemysł, który ma przyszłość. Śląsk zawsze był sercem polskiej gospodarki. Dziś to serce bije mocniej, bo na nowo uczymy się wykorzystywać nasz potencjał, wiedzę i doświadczenie. Śląsk wraca do gry. Nie przez hasła, ale przez konkretne działania. Bo rozwój regionu to nie teoria – to codzienna praca, współpraca i odpowiedzialność. A my, w Polskim Stronnictwie Ludowym, wierzymy, że właśnie w taki sposób buduje się przyszłość – solidnie, krok po kroku, słowa dotrzymując.