Pociągi z Katowic aż do Ostrawy? Koleje Śląskie badają możliwości nowego transgranicznego połączenia
Czy w przyszłości z Katowic do Ostrawy pojedziemy bez przesiadki? Koleje Śląskie przyznają, że taki scenariusz jest realny, choć na jego realizację trzeba będzie poczekać. Na razie przewoźnik wykonuje regularne kursy z Katowic do Bogumina, ale ambicje sięgają dalej — aż do jednej z największych czeskich metropolii.
Transgraniczne plany nabierają kształtu
W rozmowie z czeskim serwisem Zdopravy.cz rzecznik Kolei Śląskich, Bartłomiej Wnuk, potwierdził, że spółka analizuje uruchomienie bezpośredniego połączenia z Katowic, a nawet z lotniska Katowice-Pyrzowice, do Ostrawy. Jak podkreśla, plany są poważne, ale na szczegóły jeszcze za wcześnie:
„Wprowadzenie takich połączeń to kwestia lat. Potrzebne są liczne pozwolenia, homologacje pojazdów oraz czescy maszyniści na odcinku Bogumin–Ostrawa” – wyjaśnia Wnuk.
Proces jest wieloetapowy. Po stronie polskiej i czeskiej obowiązują różne wymogi techniczne, prawne i szkoleniowe. Dodatkowo obecnie węzeł kolejowy w Katowicach przechodzi przebudowę, która znacząco ogranicza przepustowość.
Obecne połączenia: pięć par pociągów dziennie
Na ten moment Koleje Śląskie docierają do Bogumina. Każdego dnia kursuje pięć par pociągów między katowickim dworcem a czeską stacją przygraniczną. Trasa liczy ponad dwadzieścia przystanków, a jej pokonanie zajmuje około dwóch godzin.
Niedawne zmiany regulacyjne otworzyły jednak przewoźnikowi nowe możliwości. Jak informował Zdopravy.cz, polski Urząd Transportu Kolejowego dopuścił do ruchu 21 jednostek Pesa Elf 2 na odcinku Chałupki–Bogumin. To znaczący skok względem poprzedniego limitu, który wynosił zaledwie pięć pojazdów.
Nowa generacja taboru puka do czeskich granic
Wśród sprzętu gotowego do obsługi tras międzynarodowych są także nowe składy Impuls 2 produkcji Newagu. W Kolejach Śląskich jeżdżą już 9 z 35 zamówionych jednostek, a kolejne mają sukcesywnie wchodzić do eksploatacji. Spółka czeka obecnie na pełną rejestrację tych pojazdów u czeskiego zarządcy infrastruktury.
„Stopniowo docierają do nas nowe zestawy” – podsumował Wnuk. – „Nowy tabor pozwoli nam zwiększać możliwości i myśleć o dalszym rozwoju połączeń transgranicznych.”
Kiedy dojedziemy z Katowic do Ostrawy?
Choć uruchomienie nowego połączenia to kwestia przyszłości, wszystko wskazuje na to, że Koleje Śląskie faktycznie dążą do wyjścia poza Bogumin. Lepszy tabor, nowe pozwolenia i rozwój współpracy z czeskimi kolejami sprawiają, że perspektywa pociągu Katowice–Ostrawa nie brzmi już jak odległa wizja, lecz realny kierunek rozwoju regionalnych przewozów.