Konflikt pomiędzy pracownikami a zarządem jednej z największych sieci handlowych w Polsce ponownie nabiera tempa. W sporze zbiorowym w Dino Polska wyznaczono pięć terminów spotkań mediacyjnych. Związkowcy nie wycofują się ze swoich żądań – jednym z najważniejszych pozostaje podwyżka wynagrodzeń o 900 zł.
Spór w Dino Polska trwa od końca 2024 roku i dotyczy nie tylko wysokości wynagrodzeń, ale również organizacji pracy i poziomu zatrudnienia w placówkach. Teraz może wejść w kolejny ważny etap – mediator wyznaczył pięć terminów rozmów zarządu spółki z przedstawicielami OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu.
900 zł więcej dla pracowników
Jednym z najmocniej akcentowanych postulatów strony związkowej jest podwyższenie wynagrodzeń pracowników Dino o 900 zł. Żądanie to pojawiło się już pod koniec 2025 roku i nadal pozostaje jednym z kluczowych punktów sporu.
Związkowcy domagają się również zmian związanych z warunkami zatrudnienia. Wśród podnoszonych wcześniej kwestii znalazły się zwiększenie obsady pracowniczej w sklepach oraz sprawy związane z Zakładowym Funduszem Świadczeń Socjalnych.
Strona społeczna argumentuje, że przy obecnej skali działalności i rozwoju sieci konieczne jest zapewnienie pracownikom odpowiednich warunków wykonywania obowiązków.
Za pracownikami już strajk ostrzegawczy
Konflikt nie ograniczył się wyłącznie do wymiany stanowisk przy stole negocjacyjnym. W kwietniu 2026 roku związkowcy przeprowadzili dwugodzinny strajk ostrzegawczy. Pracownicy uczestniczący w proteście mieli przerwać wykonywanie obowiązków i gromadzić się przed sklepami oraz magazynami.
Już wcześniej przedstawiciele związku zapowiadali, że brak porozumienia może prowadzić do zaostrzenia protestu. W przestrzeni publicznej pojawiała się również możliwość przeprowadzenia strajku generalnego.
Pięć terminów mediacji
Najnowszym etapem konfliktu jest wyznaczenie przez mediatora pięciu terminów spotkań pomiędzy przedstawicielami pracowników i zarządu Dino Polska.
To właśnie podczas tych rozmów strony mają kolejną możliwość znalezienia kompromisu i zakończenia trwającego sporu. Związkowcy podtrzymują swoje postulaty, w tym żądanie 900-złotowej podwyżki.
Mediacje mają szczególne znaczenie, ponieważ wcześniejsze miesiące nie przyniosły rozwiązania konfliktu, a napięcie pomiędzy stronami doprowadziło już do akcji protestacyjnych.
Spór w jednej z największych sieci w Polsce
Sytuacja jest istotna również ze względu na skalę działalności Dino. Sieć w ostatnich latach bardzo dynamicznie rozwijała liczbę placówek i należy obecnie do największych graczy na polskim rynku handlu spożywczego.
Jednocześnie spór pracowniczy pokazuje drugą stronę szybkiego rozwoju przedsiębiorstwa. Związkowcy przekonują, że wraz z ekspansją firmy powinny poprawiać się również warunki zatrudnienia oraz wynagrodzenia osób pracujących w sklepach i zapleczu logistycznym.
Czy uda się uniknąć dalszych protestów?
Najbliższe mediacje mogą mieć kluczowe znaczenie dla dalszego przebiegu konfliktu. Na razie nie wiadomo, czy zarząd i przedstawiciele pracowników będą w stanie wypracować rozwiązanie akceptowalne dla obu stron.
Pewne jest natomiast, że postulat 900 zł podwyżki pozostaje na stole, a związkowcy nie zamierzają rezygnować z walki o swoje żądania.
Jeżeli rozmowy ponownie nie przyniosą porozumienia, konflikt w jednej z największych sieci handlowych w kraju może wejść w jeszcze ostrzejszą fazę. Dotychczasowy przebieg sporu – od żądań płacowych, przez mediacje, aż po strajk ostrzegawczy – pokazuje, że pracownicy i ich przedstawiciele są gotowi sięgać po kolejne przewidziane prawem formy nacisku.