We wtorek opublikowano oświadczenie majątkowe Karola Nawrockiego, kandydata na prezydenta RP popieranego przez PiS i prezesa IPN. Dokument pochodzi z 2021 roku i wymienia:
dwa mieszkania w Gdańsku (57 m² i ok. 30 m²) będące własnością Nawrockiego i jego żony,
50% udziału w trzecim mieszkaniu (zapis testamentowy od matki),
48 tys. zł oszczędności.
Sprawa wzbudziła kontrowersje po tym, jak podczas debaty wyborczej Nawrocki stwierdził, że posiada tylko jedno mieszkanie, a także po doniesieniach portalu Onet o kawalerce przejętej od starszego mężczyzny w zamian za opiekę.
Czy mieszkanie było zapłatą za opiekę?
Według Onetu, w 2017 r. Nawrocki i jego żona przejęli mieszkanie Jerzego Ż., 80-letniego schorowanego mężczyzny, w zamian za obietnicę opieki. Jednak – jak podaje portal – senior trafił do domu pomocy społecznej, a Nawrocki nie wywiązał się z zobowiązań.
Anna Kanigowska, opiekunka społeczna Jerzego Ż., twierdzi, że mężczyzna "żył w nędzy", a Nawrocki "nie pomagał mu finansowo" mimo posiadania jego mieszkania.
Wersja Nawrockiego i PiS
Karol Nawrocki i politycy PiS zaprzeczają zarzutom:
Przemysław Czarnek (PiS) przedstawił dokumenty, z których wynika, że mieszkanie zostało sprzedane Nawrockiemu za 120 tys. zł, a nie przekazane za opiekę.
Nawrocki twierdzi, że pomagał Jerzemu Ż. przez lata, a umowa dotyczyła honorowego zobowiązania do pochówku i opieki po śmierci.
Rzeczniczka Nawrockiego podkreśla, że wpisywał on wszystkie nieruchomości w oświadczeniach majątkowych, a w debacie mówił o mieszkaniu, które sam użytkuje.
Reakcje polityczne
Sejmowa komisja sprawiedliwości wezwała Nawrockiego na 9 maja w celu złożenia wyjaśnień.
Magdalena Biejat (Nowa Lewica) zapowiedziała zawiadomienie do prokuratury ws. możliwego wyłudzenia mieszkania.
Szymon Hołownia (Trzecia Droga) stwierdził, że Nawrocki powinien "wycofać się z wyborów", jeśli nie potrafi wyjaśnić sprawy.
Posłowie KO zarzucają kandydatowi "upadek moralności" i manipulację faktami.
Czy to koniec kampanii Nawrockiego?
Sprawa może osłabić szanse kandydata PiS w wyborach prezydenckich. Nawrocki zapowiedział publikację aktualnego oświadczenia majątkowego.
Czy zarzuty się potwierdzą? Decydujące mogą być ustalenia prokuratury i wyjaśnienia przed komisją sejmową.
Fot. PAP/Darek Delmanowicz