Wspólna akcja służb: Policja, Straż Graniczna i Straży Leśnej na szlakach Beskidów
Quadami po lesie? Mandat gwarantowany!
Piękna wiosenna aura przyciąga w góry rzesze turystów. Niestety, nie wszyscy pamiętają, że las to nie miejsce na wyścigi quadów czy motocykli crossowych. Właśnie dlatego żywieccy policjanci, we współpracy ze Strażą Graniczną i Strażą Leśną Nadleśnictwa Jeleśnia, przeprowadzili akcję „Quad”, mającą na celu ukrócenie nielegalnych przejażdżek po terenach leśnych.
Patrole na szlakach – gdzie interweniowano?
Mundurowi przemierzali popularne beskidzkie szlaki, w tym:
- Romankę i Rysiankę,
- masyw Jałowca w Koszarawie,
- żółty szlak turystyczny w Pewli Wielkiej.
Oprócz kontroli w lesie, funkcjonariusze sprawdzali również parkingi i drogi dojazdowe, by zapobiegać wjazdowi nieuprawnionych pojazdów na tereny chronione.
Mandaty i pouczenia – skuteczna prewencja
Podczas działań nałożono mandat na kierowcę motocykla crossowego, który nielegalnie poruszał się po lesie. Siedem kolejnych osób zostało pouczonych – w ich przypadku skończyło się na ostrzeżeniu.
- „Widok quada czy crossa w lesie to nie tylko hałas i zniszczenie przyrody, ale też realne zagrożenie dla pieszych turystów” – mówi asp. Krzysztof Nowak z KPP w Żywcu. „Dlatego takie kontrole będą kontynuowane.”
Co grozi za wjazd do lasu pojazdem silnikowym?
Zgodnie z art. 161 Kodeksu wykroczeń, za nieuprawniony wjazd quadem, motocyklem lub samochodem do lasu grozi kara grzywny nawet do 5 000 zł. Dotyczy to również pozostawiania pojazdów w miejscach do tego nieprzeznaczonych.
Pozytywny odbiór wśród turystów
Akcja spotkała się z aprobatą osób odwiedzających beskidzkie szlaki. – „Dobrze, że ktoś w końcu zajął się tym problemem. Często słychać w lesie warkot silników, co psuje ciszę i spokój” – komentuje jedna z turystek.
Planowane kolejne działania
Służby zapowiadają, że podobne patrole będą prowadzone regularnie, zwłaszcza w okresie wzmożonego ruchu turystycznego. Apelują też o zgłaszanie takich przypadków na numer alarmowy 112 lub do najbliższej jednostki policji.
Fot. KWP w Katowicach