Złoto bije rekordy po ogłoszeniu globalnych ceł przez Trumpa
03.04.2025 Bloomberg
Cena złota osiągnęła historyczny szczyt, przekraczając 3 160 dolarów za uncję po środowej decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o nałożeniu dodatkowych ceł na towary z całego świata. Jak podaje agencja Bloomberg, inwestorzy obawiają się, że nowe taryfy mogą zachwiać globalną gospodarką, co skłania ich do ucieczki w bezpieczne aktywa.
Złoto – bezpieczna przystań w czasach niepewności
Sztabki złota, jako jeden z nielicznych towarów, nie zostały objęte nowymi restrykcjami handlowymi – potwierdził Biały Dom. Ten szlachetny kruszec, tradycyjnie postrzegany jako bezpieczna lokata kapitału, odnotowuje dynamiczne wzrosty w okresach gospodarczej turbulencji.
Od początku 2025 roku cena złota poszła w górę o blisko 20%, a najnowsze decyzje Waszyngtonu tylko przyspieszyły ten trend. Eksperci wskazują, że inwestorzy masowo przenoszą środki do metali szlachetnych, obawiając się eskalacji wojen handlowych.
Nowe cła Trumpa – kogo dotkną?
W środę amerykański prezydent podpisał rozporządzenie wprowadzające tzw. „cła wzajemne”, których stawki różnią się w zależności od kraju pochodzenia towarów:
- Unia Europejska – 20%
- Chiny – 34%
- Japonia – 24%
- Wielka Brytania i Australia – 10%
Wyłączeni z nowych taryf pozostali partnerzy z Kanady i Meksyku, wobec których restrykcje nałożono wcześniej. Lista produktów zwolnionych z dodatkowych opłat obejmuje m.in.:
- stal i aluminium
- samochody oraz części samochodowe (objęte osobnymi 25% cłami)
- miedź, leki i półprzewodniki
- drewno (choć ma być dodatkowo obciążone w przyszłości)
- nośniki energii i minerały niedostępne w USA
Co dalej z cenami złota?
Analitycy przewidują, że w najbliższych miesiącach popyt na złoto może utrzymywać się na wysokim poziomie. Jeśli napięcia handlowe będą narastać, kruszec może stać się jeszcze bardziej atrakcyjny dla inwestorów szukających stabilności w czasach gospodarczej niepewności.
Czy nowe rekordy złota to dopiero początek dalszych wzrostów? Wszystko zależy od rozwoju sytuacji geopolitycznej i dalszych decyzji administracji Trumpa.
Źródło: PAP, Bloomberg
Foto: Pexels